Jak przygotować treści na stronę internetową, jeśli nie masz pojęcia, od czego zacząć?

Masz zrobić stronę internetową. Wiesz mniej więcej, jak ma wyglądać. Masz logo, kolory, może nawet kilka zdjęć.

I wtedy pada pytanie:

„A jakie będą teksty?”

I nagle okazuje się, że… właściwie nie wiesz. 😅

Co napisać na stronie głównej? Jak opisać swoją ofertę? Czy trzeba pisać o sobie? Ile tego wszystkiego ma być? I czy naprawdę trzeba przygotować tekst na każdą podstronę?

Spokojnie.

Nie musisz być copywriterem, żeby przygotować dobre treści na stronę internetową.

Nie musisz też od razu pisać idealnych tekstów, które brzmią jak fragment profesjonalnej kampanii reklamowej.

Na początek potrzebujesz przede wszystkim wiedzieć, co chcesz powiedzieć, komu i po co.

W tym wpisie pokażę Ci prosty sposób na przygotowanie treści na stronę www – krok po kroku.

Zanim zaczniesz pisać, odpowiedz sobie na jedno pytanie

Po co właściwie jest Twoja strona internetowa?

To może wydawać się banalne, ale od tego warto zacząć.

Bo strona internetowa może mieć różne zadania.

Może:

  • przedstawiać Twoją ofertę,
  • zachęcać do kontaktu,
  • sprzedawać produkty,
  • umożliwiać zapis na konsultację,
  • prezentować portfolio,
  • budować zaufanie,
  • zbierać zapisy na newsletter,
  • kierować klientów do sklepu,
  • albo po prostu pokazywać, że Twoja firma istnieje i można Ci zaufać.

Jeśli nie wiesz, co ma zrobić użytkownik po wejściu na stronę, trudno będzie stworzyć dobre treści.

Dlatego zanim otworzysz dokument i zaczniesz pisać pierwsze zdanie, zastanów się:

„Co chciałabym, żeby osoba odwiedzająca moją stronę zrobiła?”

Napisała do mnie?
Kupiła produkt?
Umówiła konsultację?
Zobaczyła portfolio?
Poznała moją ofertę?

To będzie Twój punkt wyjścia.


Nie zaczynaj od pisania. Zacznij od planu podstron

To jeden z najczęstszych błędów.

Otwieramy Worda, Google Docs albo Canvę i próbujemy wymyślić tekst na stronę główną.

A po 20 minutach mamy:

„Witaj na mojej stronie. Nazywam się… i od kilku lat zajmuję się…”

I… nie wiemy, co dalej. 😉

Dlatego najpierw rozpisz sobie strukturę strony.

Przykładowo:

  • Strona główna
  • O mnie
  • Oferta
  • Portfolio / Realizacje
  • Blog
  • Kontakt

Jeżeli masz kilka usług, możesz też przygotować osobne podstrony dla poszczególnych ofert.

W sklepie struktura będzie oczywiście wyglądała inaczej.

Najważniejsze jest to, żeby najpierw wiedzieć, jakie informacje muszą znaleźć się na stronie, a dopiero później zastanawiać się, jak je napisać.

Jeżeli dopiero planujesz swoją stronę, możesz też zobaczyć, jak wygląda moja oferta tworzenia stron internetowych.


Co powinno znaleźć się na stronie głównej?

Strona główna nie musi opowiadać całej historii Twojej firmy.

Jej zadaniem jest przede wszystkim odpowiedzieć odwiedzającemu na kilka podstawowych pytań:

Co robisz?
Dla kogo?
W czym możesz mi pomóc?
Dlaczego warto wybrać właśnie Ciebie?
Co mam zrobić dalej?

I to właściwie jest bardzo dobra baza.

1. Zacznij od prostego komunikatu

Pierwszy ekran strony powinien możliwie szybko powiedzieć użytkownikowi, gdzie trafił.

Nie musisz wymyślać hasła, które brzmi jak slogan wielkiej marki.

Czasami najlepsze jest zwykłe:

Projektuję strony internetowe dla małych firm i marek osobistych.

Albo:

Pomagam uporządkować biznes online i stworzyć stronę, która naprawdę go pokazuje.

Nie komplikuj tego na siłę.

Osoba, która weszła na Twoją stronę, nie powinna zastanawiać się przez 10 sekund:

„Okej… ale czym ona właściwie się zajmuje?”


2. Napisz krótko o swojej ofercie

Nie musisz od razu opisywać każdej usługi na 500 słów.

Na stronie głównej możesz pokazać najważniejsze obszary, a następnie odesłać użytkownika do szczegółowej oferty.

Na przykład:

Strony internetowe
Projektuję nowoczesne strony WordPress dopasowane do Twojej marki i potrzeb.

Sklepy internetowe
Pomagam stworzyć sklep, który nie tylko wygląda dobrze, ale jest również wygodny dla klientów.

Ebooki i materiały PDF
Zamieniam Twoją wiedzę w estetyczne i uporządkowane materiały.

Newslettery
Pomagam przygotować newsletter i uporządkować komunikację z odbiorcami.

To nie jest jeszcze miejsce na pełną instrukcję obsługi Twojej usługi.

To ma być zachęta do poznania jej bliżej.


A co napisać na podstronie „O mnie”?

Tutaj również łatwo wpaść w pułapkę.

Bo kiedy ktoś mówi:

„Napisz coś o sobie”

to nagle człowiek przypomina sobie wszystkie informacje z CV. 😅

Szkoła.
Kursy.
Doświadczenie.
Pierwsza praca.
Druga praca.
Trzecia praca…

Tylko że osoba odwiedzająca Twoją stronę najczęściej nie potrzebuje znać całego Twojego życiorysu.

Zamiast tego odpowiedz:

  • czym się zajmujesz,
  • dlaczego to robisz,
  • komu pomagasz,
  • jak pracujesz,
  • co jest dla Ciebie ważne,
  • co wyróżnia Twoje podejście.

Możesz oczywiście napisać również kilka rzeczy bardziej prywatnych.

Jeżeli np. kochasz ogród, masz kota, pijesz hektolitry kawy i najlepiej pracuje Ci się przy muzyce z lat 90. – nie musisz tego ukrywać.

Twoja strona nie musi być sztywna, żeby wyglądać profesjonalnie.

Wręcz przeciwnie.

Czasami właśnie takie drobne elementy sprawiają, że po drugiej stronie ekranu pojawia się człowiek, a nie kolejna „idealna marka”.


Jak przygotować tekst do zakładki „Oferta”?

Tutaj przyda Ci się prosty schemat.

Dla każdej usługi odpowiedz na 5 pytań:

1. Co oferujesz?

Nazwij usługę wprost.

2. Dla kogo jest?

Np. dla małych firm, specjalistów, freelancerów, twórców, lokalnych biznesów.

3. Jaki problem rozwiązujesz?

To bardzo ważne.

Nie skupiaj się wyłącznie na tym, co robisz Ty.

Pomyśl o tym, co dzięki temu zyskuje klient.

Zamiast:

„Tworzę strony WordPress.”

możesz napisać:

„Tworzę strony WordPress, które pomagają uporządkować ofertę, pokazać Twoją markę i ułatwić klientom kontakt z Tobą.”

4. Jak wygląda współpraca?

Kilka prostych kroków:

1. Rozmawiamy
Poznaję Twój biznes i potrzeby.

2. Ustalamy zakres
Wiesz, co dokładnie przygotuję i ile to kosztuje.

3. Projektuję
Powstaje strona dopasowana do Twojej marki.

4. Publikujemy
Po akceptacji strona trafia do sieci.

5. Co klient ma zrobić dalej?

I tutaj pojawia się CTA.

Czyli wezwanie do działania.

Na przykład:

Napisz do mnie i opowiedz, czego potrzebujesz.

Albo:

Zobacz, jak możemy stworzyć Twoją stronę.

Nie zostawiaj użytkownika na końcu strony z myślą:

„No dobrze… i co teraz?”


Nie wiesz, co napisać? Zacznij od pytań

Jeżeli kompletnie nie masz pomysłu na teksty, nie zaczynaj od pustej kartki.

Weź kartkę, notatnik albo dokument i odpowiedz na poniższe pytania:

O Twoim biznesie

  • Czym się zajmuję?
  • Co dokładnie oferuję?
  • Dla kogo jest moja oferta?
  • Dlaczego klienci wybierają właśnie mnie?
  • Jakie problemy pomagam rozwiązać?
  • Co jest dla mnie ważne w pracy?

O moim kliencie

  • Kim jest mój idealny klient?
  • Czego potrzebuje?
  • Z czym najczęściej do mnie przychodzi?
  • Czego może się obawiać?
  • Jakie pytania może mieć przed zakupem?

O ofercie

  • Co dokładnie klient otrzymuje?
  • Jak wygląda współpraca?
  • Ile trwa realizacja?
  • Ile to kosztuje albo od czego zależy cena?
  • Co klient musi przygotować?
  • Co dzieje się po wysłaniu formularza lub wiadomości?

O stronie

  • Co użytkownik powinien zrobić po wejściu na stronę?
  • Jakie informacje są najważniejsze?
  • Jakie pytania muszę wyjaśnić?
  • Jakie mam dowody, że znam się na tym, co robię?

I teraz najważniejsze:

Nie próbuj od razu pisać pięknych zdań.

Odpowiedz po prostu na pytania.

Możesz pisać tak, jak mówisz.

Nawet:

„No ogólnie robię strony, ale nie takie zwykłe, tylko staram się, żeby klient faktycznie wiedział, co sprzedaje i żeby wszystko było spójne.”

To jest materiał.

Dopiero później można go uporządkować.


Nie musisz pisać wszystkiego od zera

Jeżeli masz już jakieś materiały, wykorzystaj je.

Poszukaj:

  • opisów z Instagrama,
  • postów na Facebooku,
  • ofert PDF,
  • prezentacji,
  • odpowiedzi, które wysyłasz klientom,
  • opisów usług,
  • opinii klientów,
  • newsletterów,
  • materiałów sprzedażowych,
  • FAQ.

Bardzo często okazuje się, że treści już mamy.

Są tylko porozrzucane w dziesięciu różnych miejscach.

Twoim zadaniem jest je zebrać i uporządkować.

Możesz też zajrzeć do Google Trends, jeśli chcesz sprawdzić, jak zmienia się zainteresowanie konkretnymi tematami i jakich określeń używają ludzie.

Do analizy własnej strony przyda Ci się również Google Search Console – dzięki niej możesz sprawdzać m.in. po jakich zapytaniach użytkownicy trafiają na Twoją stronę.


A co z SEO?

No właśnie.

Tu wiele osób zaczyna się stresować.

„Muszę napisać tekst pod SEO.”

I nagle zwykły opis usługi zamienia się w:

„Profesjonalne strony internetowe Warszawa – strony internetowe Warszawa dla firm – tworzenie stron internetowych Warszawa…”

Nie rób tego. 😉

Tekst ma być przede wszystkim dla człowieka.

Frazy kluczowe pomagają wyszukiwarkom zrozumieć temat strony, ale nie oznacza to, że trzeba upychać je w każdym zdaniu.

Jeżeli piszesz o tworzeniu stron internetowych, naturalnie pojawią się takie określenia jak:

  • strona internetowa,
  • strona www,
  • strona WordPress,
  • projekt strony,
  • tworzenie strony,
  • witryna internetowa.

I bardzo dobrze.

Nie musisz powtarzać jednej frazy kilkanaście razy tylko dlatego, że tak podpowiada wtyczka.

Yoast również zwraca uwagę na to, żeby nie przesadzać z użyciem frazy kluczowej i nie doprowadzać do tzw. keyword stuffingu.


Jak wybrać frazę kluczową do tekstu?

Najprościej:

Pomyśl, czego szukałaby osoba, która potrzebuje właśnie tego, o czym piszesz.

Jeżeli tworzysz artykuł o przygotowaniu tekstów do strony, możesz użyć frazy:

„treści na stronę internetową”

Jeżeli piszesz o kosztach:

„ile kosztuje strona internetowa”

Jeżeli o przygotowaniu do współpracy z webdesignerem:

„co przygotować do stworzenia strony internetowej”

Nie musisz w każdym wpisie walczyć o najbardziej ogólną frazę typu „strona internetowa”.

Często znacznie lepszym kierunkiem są bardziej konkretne, dłuższe zapytania.


Pamiętaj o nagłówkach

Dobry tekst internetowy nie powinien być ścianą tekstu.

Podziel go na sekcje.

H1 – główny tytuł artykułu.

H2 – najważniejsze części tekstu.

H3 – mniejsze zagadnienia w obrębie H2.

Dzięki temu czytelnik może szybko znaleźć interesującą go informację.

I nie – nagłówków nie wybieramy dlatego, że wyglądają ładnie.

W WordPressie warto korzystać z właściwych bloków nagłówków, zamiast po prostu powiększać tekst. Taka struktura pomaga zarówno użytkownikom, jak i wyszukiwarkom zrozumieć układ treści.


Linkuj, kiedy ma to sens

Dobry artykuł nie musi kończyć się po ostatnim zdaniu.

Możesz skierować czytelnika do kolejnego miejsca na swojej stronie.

Na przykład:

Jeżeli piszesz o treściach na stronę → linkujesz do swojej oferty stron internetowych.

Jeżeli pokazujesz proces projektowania → możesz skierować do portfolio.

Jeżeli ktoś jest już zainteresowany współpracą → kierujesz go do kontaktu.

To właśnie są linki wewnętrzne.

Warto też korzystać z linków zewnętrznych, kiedy odsyłasz do wiarygodnego źródła – tak jak zrobiłam tutaj przy Google Trends, Google Search Console czy materiałach Yoast.

Ważne tylko, żeby link faktycznie miał sens.

Nie dodawaj dziesięciu linków „bo SEO”.

Link powinien odpowiadać na pytanie:

„Czy ten link rzeczywiście pomoże mojemu czytelnikowi?”

Dobry, opisowy tekst linku również ma znaczenie. Zamiast „kliknij tutaj” lepiej napisać np. „zobacz moje realizacje stron internetowych”. Dzięki temu zarówno człowiek, jak i wyszukiwarka wie, czego może spodziewać się po kliknięciu.


Nie zapomnij o zdjęciach

Jeżeli przygotowujesz wpis blogowy, dodaj zdjęcia lub grafiki, które rzeczywiście pomagają w odbiorze treści.

Może to być:

  • zdjęcie Twojej pracy,
  • fragment projektu,
  • screen,
  • prosta grafika,
  • zdjęcie zza kulis,
  • własna fotografia.

I pamiętaj o tekście alternatywnym ALT.

Nie chodzi o to, żeby wpisywać tam:

„strona internetowa strona www projektowanie stron tworzenie stron WordPress”

Napisz po prostu, co znajduje się na zdjęciu.

Na przykład:

„Projekt strony internetowej przygotowany dla małej marki usługowej”

Jeśli fraza kluczowa pasuje naturalnie – możesz jej użyć. Jeśli nie, nie wciskaj jej na siłę.


A jeśli tekst nadal wydaje Ci się „za prosty”?

To prawdopodobnie dobrze.

Naprawdę.

Tekst na stronę internetową nie musi brzmieć jak praca magisterska.

Nie musi być pełen trudnych słów.

Nie musi co drugie zdanie mówić o „kompleksowych rozwiązaniach”, „holistycznym podejściu” i „indywidualnym procesie transformacji”.

Jeżeli na co dzień powiedziałabyś klientowi:

„Najpierw pogadamy, czego potrzebujesz, potem ustalimy, co ma znaleźć się na stronie.”

to możesz dokładnie tak napisać.

Pisz tak, jak mówisz – tylko trochę bardziej uporządkowanie.

To naprawdę robi różnicę.


Co zrobić, kiedy nie masz jeszcze gotowych tekstów?

Jeżeli strona dopiero powstaje, nie czekaj z projektem w nieskończoność.

Możesz przygotować najpierw wersję roboczą.

Czyli:

Strona główna

  • nagłówek – do uzupełnienia
  • krótki opis – 2–3 zdania
  • oferta – 4 usługi
  • o mnie – krótki fragment
  • opinie – 3 opinie
  • portfolio – 3 realizacje
  • CTA – kontakt

Oferta

  • nazwa usługi
  • dla kogo
  • co obejmuje
  • jak wygląda współpraca
  • cena / wycena indywidualna
  • FAQ
  • CTA

I już.

Nie musisz mieć od razu gotowych 3000 słów.

Najważniejsze, żeby wiedzieć, jakie informacje mają znaleźć się w konkretnych miejscach.

Dopracowanie tekstu może przyjść później.


Najprostszy sposób na przygotowanie treści do strony

Jeżeli masz zapamiętać tylko jedno, niech będzie to ten schemat:

KROK 1

Rozpisz podstrony.

KROK 2

Określ, co ma zrobić użytkownik na każdej z nich.

KROK 3

Wypisz pytania, na które powinien znaleźć odpowiedź.

KROK 4

Odpowiedz na te pytania własnymi słowami.

KROK 5

Uporządkuj odpowiedzi w sekcje i nagłówki.

KROK 6

Dodaj CTA.

KROK 7

Dopiero na końcu pomyśl o SEO, frazach, meta opisie i linkowaniu.

To naprawdę może być aż tak proste.


I jeszcze jedno: nie próbuj napisać idealnej strony za pierwszym razem

To chyba najważniejsza rzecz.

Pierwsza wersja tekstu nie musi być idealna.

Ma być.

Bo kiedy masz już coś napisane, można to skrócić, rozbudować, przestawić, poprawić, dodać nagłówki, FAQ, CTA czy frazy kluczowe.

Ale jeśli od początku patrzysz na pustą kartkę i myślisz:

„Muszę teraz napisać idealny tekst na moją stronę…”

to bardzo łatwo utknąć.

Dlatego zacznij od zwykłych odpowiedzi.

Bez SEO.

Bez zastanawiania się, czy zdanie brzmi wystarczająco profesjonalnie.

Bez poprawiania każdego przecinka.

Najpierw wyrzuć z siebie to, co chcesz powiedzieć.

Dopiero potem zróbmy z tego stronę.


Treści na stronę internetową nie muszą być idealne. Muszą być Twoje.

Dobra strona internetowa nie polega na tym, że każde zdanie brzmi „premium”.

Ma być przede wszystkim zrozumiała dla osoby, która właśnie szuka tego, co oferujesz.

Jeżeli po przeczytaniu Twojej strony potencjalny klient wie:

  • czym się zajmujesz,
  • czy jesteś dla niego,
  • co możesz mu zaoferować,
  • jak wygląda współpraca,
  • czego może się spodziewać,
  • i jak się z Tobą skontaktować,

to już masz bardzo dobrą bazę.

A resztę można dopracować.

Jeżeli właśnie jesteś na etapie tworzenia strony i czujesz, że masz milion pomysłów, ale nie wiesz, jak je poukładać – nie musisz robić tego wszystkiego sama.

Projektując stronę, pomagam nie tylko z wyglądem, ale też z uporządkowaniem tego, co powinno się na niej znaleźć.

Możesz zobaczyć moje realizacje albo po prostu napisać do mnie i opowiedzieć, czego potrzebujesz. 🙂

Przewijanie do góry